Partyzantka w marketingu

Jakiś czas temu w amerykańskim Forbes ukazał się artykuł pod znamiennym tytułem: Koniec reklamy. Intrygujący prawda? Jak to koniec reklamy? Przecież, bez reklamy nie ma biznesu! Taka była moja pierwsza myśl.
Dopiero po przeczytaniu całości stała się jasność – chodziło o tradycyjne formy reklamy, czyli billboardy, plakaty, reklamę telewizyjną (ciągle zresztą całkiem drogą) oraz radiową. Skoro nie takimi środkami, to jak można dotrzeć do klienta?! Odpowiedź to – marketing partyzancki. 
Tytułem wstępu
Marketing partyzancki to taki rodzaj marketingu, który dociera do klienta w nieoczekiwany sposób, w nieoczekiwanych miejscach. Wymusza więc na osobach opracowujących tego typu kampanie maksimum kreatywności oraz narzędzi zapewniających kontakt z klientem.
Guerilla marketing is a shape-shifting form of marketing that takes a brand`s messaging and presents it to the desired consumers in a way that is personally engaging and wholly unexpected.
Wszystkie taktyki marketingu partyzanckiego, podobnie jak sama nazwa, zostały zaczerpnięte z terminologii militarnej. Dlaczego? Ponieważ zostały stworzone przez „armie marketerów”, które nie miały ani wystarczających środków, ani możliwości aby osiągnąć cele marketingowe,  polityczne czy „militarne” w tradycyjny sposób.
Można wymienić kilka głównych zasady marketingu partyzanckiego:
  1. Znajdź niszę i ją wypełnij.
  2. Nie sprzedawaj, ale dostarczaj rozrywki.
  3. Walcz o to, żeby być wyjątkowym.
  4. Połącz się z klientem na poziomie emocjonalnym.
  5. Twórz tożsamość przez działania z zakresu brandingu.
  6. Prowadź bloga.
  7. Zorientuj się na klienta.
  8. Poświeć się jakości.
  9. Przywiązuj wagę do dogodności.
  10. Skoncentruj się na innowacji.
  11. Poświeć się uzyskiwaniu satysfakcji klienta.
  12. Połóż nacisk na szybkość.
Strategie marketingu partyzanckiego zmuszają do wybierania takich możliwości promocji, które „atakują” klienta. Taki „atak z zaskoczenia” to jego podstawowe i najważniejsze założenie. Plan ataku jest następujący:
  1. Zidentyfikuj swój cel (publiczność, target)
  2. Ułóż strategię dotyczącą tego gdzie cel się znajduje i jak można zrobić na nim najbardziej efektowne i efektywne wrażenie.
  3. Uderz z wielką siłą w momencie kiedy cel się tego nie spodziewa.
Aby osiągać sukcesy w marketingu partyzanckim, ciągle należy się rozwijać, wprowadzać innowacyjne i zaskakujące rozwiązania, ale przede wszystkim – być maksymalnie kreatywnym.
Dlatego właśnie, taktyki marketingu partyzanckiego są ożywcze i świeże, umożliwiając każdej branży i każdemu rodzajowi działalności biznesowej użycie niekonwencjonalnych oraz najbardziej optymalnych metod dotarcia do klienta.
Podczas gdy tradycyjny marketing używa tylko wypróbowanych i znanych metod komunikacji z rynkiem, marketing partyzancki działa w pewnym sensie „do góry nogami” – w celu spowodowania u klienta innego, bardziej nowoczesnego spojrzenia na produkt. Pomimo, że marketing partyzancki może korzystać z tradycyjnych metod (druki, TV, outdoory, radio) to będzie ich używał inaczej, z większą finezją. Daje klientowi coś namacalnego, eksperymentalnego, coś bardziej intymnego i znaczącego niż kolejna reklama. Ze względu na wymaganą intymność relacji, jest nazywany także „relationship marketing” lub „love marketing”.
Wszystkie wymienione cechy sprawiają, że coraz więcej – zwłaszcza mikro i małych firm docenia taktyki partyzanckie – są maksymalnie efektywne i nie wymagają dużych nakładów finansowych. Wynika to z tego, że:
  • Są unikatowe – najważniejsze to zrobić coś, czego jeszcze nie było, aby zaskoczyć odbiorcę
  • Są stargetowane – uderzamy bardzo precyzyjnie w grupę docelową
  • Są opłacalne – jako że mamy ustaloną grupę docelową to trafiamy tylko w nią, więc pieniądze wydane na marketing wywierają na nią większy wpływ
  • Są godne uwagi prasy i godne rozgłosu – pozwalają na dotarcie, nie tylko do targetu, ale także do szerszej grupy ludzi, w celu większej promocji
Jako że wszystkie strategie ustalane są dla konkretnej firmy i są za każdym razem bardziej innowacyjne, trudno je nawet skategoryzować. W celu stworzenia partyzanckiej kampanii reklamowej najlepiej się wiec udać do marketingowca, który się w tych taktykach specjalizuje. I niech pokaże swoje portfolio – wtedy będzie wiadomo wszystko na temat jego kreatywności i pomysłowości.
Poniżej kilka przykładów działań marketingu partyzanckiego.
Dodaj komentarz