Powrót do blogowania

Cześć, bardzo dawno mnie tu nie było. Oczywiście, winna jest praca i brak czasu. Jednak przyszedł taki moment w moim życiu, kiedy postanowiłam wrócić do tego, co zawsze sprawiało mi bardzo dużo przyjemności – czyli pisania. Nie oznacza to jednak, że mam mniej pracy. Bynajmniej.

Luksusowy marketing mix – 8P

Podczas planowania strategii marketingowej marki luksusowej i/lub premium, należy pamiętać, że klasyczne marketingowe 4P (Product, Price, Place, Promotion) zamienia się tu w 8P (Performance, Pedegree, Paucity, Persona, Placement, Public Figure, Pricing).

Moda na technologie

Moda się zmienia, rzec by się chciało filozoficznie – pantha rei. Skoro więc wszystko płynie, projektanci mody nie mogą pozostawać w tyle. W końcu to oni kreują trendy. Także te związane z samą prezentacją nowych modowych kolekcji.

Za kulisami luksusu

Marki luksusowe coraz częściej przygotowują filmy, ukazujące sposób wykonania poszczególnych produktów lub całych kolekcji. Miło się to ogląda, przynajmniej z dwóch powodów.

Kto kupuje produkty premium? Trzy typy klienta.

Prowadząc szkolenia i konsultacje dla marek luksusowych często słyszę pytanie: czy jest jakiś prosty przepis na dotarcie do klienta premium? Postanowiłam więc zebrać swoje (i swoich klientów) doświadczenia dotyczące tego, kto kupuje produkty luksusowe i z jakich powodów.

Tracąc kalorie ratujesz życie. Nie tylko swoje.

W 2011 roku 40 milionów dzieci na świecie miało nadwagę, a 100 milionów zmarło z głodu. Obie liczby są mocno niepokojące. Są one zestawione w jednym zdaniu, ponieważ dzięki pewnemu projektowi, tracąc zbędne kilogramy, można pomóc w dożywieniu skrajnie ubogich osób.

Luksusowe lody

Arabska graficzka, Lara Atkinson, współpracując z jednym z luksusowych centrów handlowych w Dubaju stworzyła projekty lodów, ich opakowań oraz reklam. Nie byłoby w tym niczego zaskakującego, gdyby nie fakt, że te projekty były inspirowane kolekcjami wiosna/lato największych domów mody.

Zainspirowani

W poprzednim wpisie obiecałam, że kolejny będzie o kopiowanych reklamach. Oto i on. Wpis to może za mocno powiedziane. Bardziej zestaw reklam, które zupełnie przypadkowo są do siebie  nad wyraz podobne. Poniższe przykłady pokazują, że marketerzy lubią się inspirować.