Partyzantka w marketingu

Jakiś czas temu w amerykańskim Forbes ukazał się artykuł pod znamiennym tytułem: Koniec reklamy. Intrygujący prawda? Jak to koniec reklamy? Przecież, bez reklamy nie ma biznesu! Taka była moja pierwsza myśl.

Partyzanckie przystanki

Marketing partyzancki za swoją podstawową zasadę obrał: ATAK Z ZASKOCZENIA. Nic więc dziwnego, że sposoby zwrócenia uwagi konsumentów są, z jednej strony bardziej nachalne, a z drugiej „nieoczekiwane”.