Zainspirowani

W poprzednim wpisie obiecałam, że kolejny będzie o kopiowanych reklamach. Oto i on. Wpis to może za mocno powiedziane. Bardziej zestaw reklam, które zupełnie przypadkowo są do siebie  nad wyraz podobne. Poniższe przykłady pokazują, że marketerzy lubią się inspirować. Tylko czy aby na pewno kopiowanie pomysłów do dobra droga? Ciekawa jestem Waszych opinii w tej kwestii. A tymczasem, enjoy!

Oczywiście nie mogło wśród nich zabraknąć reklam będących inspiracją do stworzenia tego wpisu, czyli tych promujących proszki do prania. Aby lepiej przyjrzeć się kopiom, kliknij w zdjęcie.

Dodaj komentarz